Pod powierzchnią

Serio chcesz ogłądac gejowskie komedie? w życiu jeszcze dobrej nie widziałem tylko jakies gówna kompletne kiczowate i to udawanie,że problemy to tylko takie "hihihi".

Darkroom

jak w środku zamiast milości do siebie i przy okazji dryugiej osoby jest pustka taka,że aż huczy, to ciągle czegoś brak..potem sie wymyśla nie wiadomo jakie fetysze zeby wzmocnić doznania i tak bez konca...

jak w środku zamiast milości do siebie i przy okazji dryugiej osoby jest pustka taka,że aż huczy, to ciągle czegoś brak..potem sie wymyśla nie wiadomo jakie fetysze zeby wzmocnić doznania i tak bez konca...

jak w środku zamiast milości do siebie i przy okazji dryugiej osoby jest pustka taka,że aż huczy, to ciągle czegoś brak..potem sie wymyśla nie wiadomo jakie fetysze zeby wzmocnić doznania i tak bez konca...

Mając 17 lat

a po cholere lektor? żeby nie słyszeć aktorów?

Let My People Go

mogłoby byc lepsze gdyby nie ten francuz-gej, tak przegiety wymok że az sie na wymioty zbierało. Co ten ekstra Fin z nim robił...

Na zachód od pustki

ekhm, ktory niby przystojny? obaj pasztety takie ze cięzko patrzec...

Betonowa noc

ktos mi powie co takiego odkrył Simo ze sie utopił? odkrył ze jest gejem? za trudne to jakieś i niedopowiedziane...

Taksówką do klozetu

co ty pitolisz? jakie przelotne relacje nie istnieja? istnieja prawie wyłacznie przelotne relacje.

W jego oczach

Nudne jak flaki z olejem a główny bohater ani trochę niezabawny...inni zresztą też nie...

Blondyn

hm, poszukiwania akceptacji to tam żadnego nie widac, główny aktor tylko siedzi na kanapie i gapi sie w sciane dwie godziny...

Przecież on już tam nie wie co z rekami i twarza zrobi tak komplentnie nie ma nic do grania poza wiecznym zastanawianiem sie i robieniem dziwnych min:)) za to drugi tylko kopci...filam fajny zyciowy ale to wieczne milczenie i zachowwanie blondyna jakby sie własnego cienia bał jest wykańczajace...

100 dni do rozkazu

znaczy jaki naród? Polacy owszem...

znaczy jaki naród? Polacy owszem...