Niebezpieczna gra /
In From The Side

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Niebezpieczna gra /
In From The Side

Ocena: 4.6 / 5 (240 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   idealny na romantyczny wieczór
  •   przystojni i wysportowani gracze gejowskiej drużyny rugby
  •   pełny napięcia, elektryzujący romans

Description

Mark dołącza do gejowskiej drużyny rugby. Po mocno zakrapianej nocy trafia do łóżka z gwiazdą zespołu – Warrenem. Obaj starają się ukryć romans przed swoimi partnerami i kolegami z drużyny, ale tajemnica wychodzi na jaw. Duch zespołu, lojalność i braterstwo zostają wystawione na ogromną próbę.

Twórcą filmu jest Matt Carter - odpowiadał za efekty specjalne w Harrym Potterze i Insygniach Śmierci, serialu Andor ze świata Star Wars, a także pracuje przy najnowszej części przygód Indiany Jonesa.

Zdjęcia

Komentarze

Jeden z lepszych filmów. Świetnie pokazane uczucie, spojrzenia, trzymanie się za łapkę.

Ciekawy film. Wskazujący, że szczerość może być tym czynnikiem w którym możemy być szczęśliwym. Oczekujemy by film skończył się happy endem, ale w życiu również tak jest. Chcielibyśmy by wszystkie nasze decyzje były akceptowane przez innych, jednak nie jesteśmy pępkiem świata. Wiadomo, w pępku zazwyczaj zbierają się nasze brudy, który co jakiś czas trzeba również umyć...

Film jak dla mnie zdecydowanie za długi. Chciałam skończyć w połowie i tylko przewinąć na koniec no, ale ciekawość zwyciężyła. Trochę żałuję, że tego nie zrobiłam. Film ciekawie opowiada o relacjach międzyludzkich, o programach czy trudności wyborów. Bardzo fajnie została przedstawiona relacja między chłopakami z drużyny. Natomiast relacja naszej głównej pary jak dla mnie zdecydowanie na -. To ciągłe zastanawianie się, strach o przyłapanie, a jednocześnie ciągłe schadzki na boku. Uznałabym to aż za... dziecinne? Zakończenie... do dupy. Totalnie wybiło mnie z rytmu i dało mi zagwozdkę na następne kilka minut. Kompletnie nie rozumiem zachowań głównych bohaterów. Jakby cały ich romans był niepotrzebny - i tak wrócili do punktu wyjścia (poza jednym, który chyba uporządkował swoje życie miłosne). Ekranizacja w porządku, nie powala. Raczej ponownie tego nie obejrzę.

Film z pozoru błahy, uderzający w tony komedii romantycznej, ale pokazujący ważne sprawy, bo ilu z nas żyło w związkach z ładnym widokiem, w związkach, bo mieli zobowiązania czy dług wdzięczności.
Najważniejszą rozmowa w tym filmie jest wymiana raptem kilku słów pomiędzy obcymi osobami, podczas ostatniego meczu, gdy partner głównego bohatera rozmawia z obcą dziewczyną. W tych kilku słowach zawarta jest całość filmu.
Zakończenie wcale mnie nie rozczarowało, po prostu zostawia nas z wyborem czy spojrzymy w dobrą stronę.
I jeszcze brawa za tyłówke, rzadko się zdarza tak fajna pod napisy. Ale ogólnie ocena 4/5.

Doskonały film, choć nie rozumiem tego ciągłego ukrywanią się, jakby chłopcy mieli po 15 lat:) no i zakończenie zupełnie dla mnie niezrozumiałe...

Nareszcie jakiś film z testosteronem, bez tych rozwlekłych ciamciaramciam. Nie marzyłem nawet, że jeszcze coś takiego w dzisiejszych czasach powstanie. :-) Świetna scena z matką, spokojna, nie przesadzona, odpowiednio krótka i mięsista. Rozmowa exa z obcą kobietą na boisku - miód i orzeszki.
A w przedfinałowej Warren miał bardzo fajny zegarek. ;-)

Mądre zakończenie filmu - rozmowa z matką o konsekwencjach budowania swojego szczęścia na krzywdzie innych zadecydowała o wycofania się z obu relacji. Wymowna jest ostatnia scena pokazująca otwarcie się na nowy związek.

Cudowny świat bez coming out i homofobów. Obym dożył :D Zamiast przeciwstawiać się miażdżącemu społeczeństwu można poukładać sobie kwestie szczerości w związku, odpowiedzialności, oczekiwań, namiętności etc.

Dobry film. Dla mnie niestety abstrakcja, bolesna ciekawostka socjologiczna. Co do [Out] filmu - jak więcej będzie takich [lub lepszych] znów będę płacić abonament.

Nie znam zasad gry w rugby,przepisów nawet nie próbuję zrozumieć. Starałem się i to bardzo przyswoić sobie ten film. K . . . a ,co to miało być ? Momentami wprost fantastyczny: rozmowa z matką, chęć zrozumienia drugiej osoby, relacje pomiędzy kolegami. A z drugiej strony zbyteczne dłużyzny. No i to zakończenie, sam Pan M. by tego lepiej nie wymyślił, a niezły z niego cudak, i wydaję mu się ,że cały czas rządzi.
Podsumowanie : to był naprawdę dobry film. życzę ich sobie i Wam jak najwięcej.

słabe, słabi choć piękni aktorzy, fabuła hallmarkowa momentami, scenariusz kiepski, historia z niewykorzystanym potencjałem 4/10

Co do komentarzy o zakończeniu. Niektórzy piszą o rozczarowaniu. Mnie ono nie rozczarowało; takie jest po prostu życie. Nasze związki są różne, jedni wybaczają inni nie. To wybór i decyzja, do której każdy z nas ma prawo - ten zdradzony czy ten zdradzający. Piękny film, może za długi, ale dobry.

Pięknie jest się tak zakochać jak oni w sobie byli zakochani. Choć czujesz, że jest to destrukcyjne. "Będą z tego kłopoty" - powiedział jeden z nich.

Naprawdę godny polecenia, chyba najlepszy jaki oglądałem dotychczas na outfilm. Oby takich więcej;)

Fajny film, szkoda ze tak sie konczy, jak zawsze bez happy end'u jakiego chcielibysmy.
Klub XXL w Londynie. Byl najlepszy! Pozostaly tylko wspomnienia :-)