Łabędzi śpiew

Mądry, wzruszający, piękny.

Odzyskać i stracić

Dla mnie film słaby. Psychologicznie uproszczony, fabularnie naiwny. Przez godzinę konflikt, potem - przez drugą godzinę - wszyscy się kochają. Poza tym to zupełnie niemożliwe, żeby tak mogło wyglądać życie w dzisiejszej Wenezueli.

Prawie zwyczajne wakacje

Świetna komedia - bardzo włoska, bardzo pozytywna.

Sensei

Naiwne to, żeby nie powiedzieć głupie. Psychologia na poziomie kącika porad w tabloidzie. Aktorzy recytują zamiast grać. Akcja polepiona z epizodów, postaci przewidywalne do bólu. Zero tematu LGBT - bohater ma tylko nalepkę "gej". Film jest właściwie o niej, a nie o nim. AIDS ujmowane jako zaraza. Wymowa filmu jest jednak optymistyczna , choć to optymizm tani jak barszcz. Schemat, a nie dramat.