Adwokat /
Advokatas

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Adwokat /
Advokatas

Ocena: 3.7 / 5 (190 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Wciągająca historia z zaskakującym zakończeniem
  •   Bardzo aktualny temat syryjskich uchodźców
  •   Wyjątkowy przykład kina LGBT z Litwy

Opis

Marius (Eimutis Kvosciauskas) jest cenionym prawnikiem w Wilnie. Życie mija mu beztrosko na spotkaniach z przyjaciółki i kochankami do czasu, kiedy umiera jego ojciec. W żałobie pomaga mu pracujący na sex-camie Ali (Doğaç Yıldız), z którym się zaprzyjaźnia i marzy o tym, by być z nim blisko, nie tylko przez internet. Jednak Ali przebywa w obozie dla syryjskich uchodźców w Belgradzie i nie ma szans, żeby stamtąd wyjechał. Mimo wszystko Marius postanawia mu pomóc.

„Adwokat” to najnowszy, trzeci już film litewskiego reżysera i aktywisty LGBT Romasa Zabarauskasa. Jego premiera odbyła się na londyńskim festiwalu kina LGBT BFI Flare.
 

Zdjęcia

Komentarze

To był mój pierwszy raz z litewską X muzą. Wyrazisty, prosty film o romatykach i ich historii. Dobre 4/5. Dobre aktorstwo i niezłe zdjęcia dopelniają przekaz słusznie oszczędnych dialogów. Polecam.

bardzo ładny wizualnie, estetyka wręcz piękna, ale strasznie nie podobała mi się gra aktorska; trochę jakby aktorzy mówili słowa, ale nie znali ich znaczenia, zwłaszcza w częściach po angielsku

Film przyzwoity, ale nieco przekombinowany. Lepiej nie oglądać późna porą, bo powolne tempo akcji może spowodować przyśnięcie. Uwagą o grze aktorskiej z powyższego komentarza całkiem słuszna.

Ciekawy, chociaż w wielu aspektach pozostawił niesmak. Szczegóły, ale wg mnie dopełniające fabułę.

Litewski gay, brzmi nietuzinkowo...niestety film już taki nie jest, nie ma kiczu, ale jest dziwny niedosyt, jakby można mniej płasko, bardziej realistycznie...tak jest tylko poprawnie.

Bardzo dobry film a Język litewski JEST MI ZNANY mieszkam w Suwałkach wiec często go słyszałem w sklepach zanim granice nie zamknęli dziękuje aciu za ten film .

Reżyser nakręcił jeszcze dwa lub 3 filmy o tematyce lgbt jeden krotkimetraz i to NUO LIETUVOS NEPABEGSI

Film jest słaby... i przede wszystkim nieprzekonywujący. Wyuczone po anielsku dialogi oraz wystajlowane nowobogackie wnętrza dodatkowo nadają sztuczności całemu filmowi. Do tego główny bohater filmu, który na dłuższą metę staje się irytującyu... Nie wytrwałem do końca... Szkoda czasu i można sobie podarować.

Nieprawdziwy watek, malo przekonywujace postacie, zle dialogi, niedobra gra aktorska. Idiotyczna konwencja wyciszonych glosow dla dodania atmosfery. Ani przez moment nie identyfikowalem sie z trescia.

Mimo pozytywnego nastawienia film okazał się nieco męczący. Pomysły na gwałtowne zwroty akcji były nieco od czapki. Jednak oceniam go pozytywnie.

film nie najgorszy. Kwestia uchodźców jednak niedorzeczna, po dramatycznych przeżyciach uciekają przed wojną, ale tylko do krajów... najbogatszych. Chcą być luksusowymi ofiarami?

Dobry film, ciekawa muzyka, dobre ujęcia kamerzysty, temat trochę płytki, ogólnie przyjemny film.

Podobał mi się ten film. Jest w nim jakiś magnetyzm,; niezłe aktorstwo i głębszy, aktualny temat...

Ciekawe ujecia i dobra muzyka. W sumie to film mi sie dosyc podobal, choc przyznam tez, ze czegos mu brakuje. Nie do konca mnie przekonal.

Oryginalny, kontrowersyjny, z uchodźczym wątkiem dramatycznym. Ponury, nudny, dużo nieprzyjemnego ględzenia. Ogólnie nieprzyjemny. Główny bohater ma zgniły charakter i praktykuje zgniłe prawo a nie to idealne podręcznikowe. Nawet happy end był zgniły, dlatego na własną odpowiedzialność warto zobaczyć ;)

Dialogi między bohaterami to dramat, jakby geje zawsze musieli wszystko zmiękczać i głupio się chichrać, mówiąc cokolwiek. A jedyny temat rozmowy zawsze spłyca się do "jednego". Nie widzę przesłania tego filmu, nie daje do myślenia. Jeden z gorszych zamieszczonych tutaj. Wszystko widzowi podane na tacy, brak tajemniczości, domyśleń widza.

Cały film w bardzo wolnym tempie , nastrojowo tyle ze co jest takiego nastrojowego w dramacie dwóch zupełnie różnych ludzi? Może tyle, ze płakać się chce gdy patrzy się na bezradność wielu ludzi wobec prawa i bierność tych którzy je tworzą wobec realnych problemów nie tylko jednego człowieka ale całych grup. Dla mnie rozczarowujący. Także dlatego ze autorzy bali się mocnych wyrazistych momentów, akcentów wszystko wygładzone, ugrzecznione niestety nierealne, trochę jak ten film :(

Jak na film z tak "egzotycznego" dla branży rynku - niezła próba i nawet miła dla oka. Ale przed twórcami jeszcze sporo lekcji do odrobienia z zakresu scenopisarstwa, budowania postaci oraz konstruowania dialogów, które tutaj są jeszcze na poziomie studenckiej etiudy. Wszystkie te mankamenty łagodzi znacznie wdzięk odtwórców ról głównych, nawet mimo pewnej warsztatowej nieporadności - jak już mówiłem miłe dla oka. Tak trzymać panowie i liczę na kolejne, bardziej ambitne produkcje :))

Film dotyka uniwersalnych problemów wolności a zarazem i ograniczeń życia człowieka może czasem nieporadnie ale zmusza do zastanowienia się.. Szkoda, że groteskowe zakończenie psuje przynajmniej dla mnie przesłanie tego filmu.