Gwiazda z przypadku

Dodano: pt., 2019-05-10 14:50 , ostatnia zmiana: ndz., 2019-05-12 11:39

 

Félix Maritaud: to nazwisko warto zapamiętać! 120 uderzeń serca, Jonas, Nóż + serce i Sauvage – występy w tych filmach uczyniły z dwudziestosześcioletniego chłopaka wschodzącą gwiazdę francuskiego kina (za tę ostatnią rolę otrzymał na festiwalu w Cannes nagrodę Rising Star). Jego kariera dalej nabiera tempa - za parę dni w Cannes zadebiutuje Lux Æterna - nowy film z jego udziałem w reżyserii samego Gaspara Noé.

Przygoda z aktorstwem zaczęła się dla niego przypadkowo. Był studentem sztuki i miał zamiar pracować w ogrodnictwie, kiedy został zauważony w barze i zaproszony o przesłuchanie do dramatu Robina Campillo. Wcielił się tam w jednego z aktywistów walczących przeciwko AIDS i mimo braku większego przygotowania wypadł na ekranie doskonale, co zaowocowało kolejnymi propozycjami.

W niemal każdej roli Félix wciela się w postać homoseksualną. Prywatnie również otwarcie wypowiada się na tematy związane z gejowską kulturą, krytykując etykietowanie jej. Jest jednak jedna etykieta, którą nosi z dumą. Jak sam mówi o sobie: „Jestem pedałem!”.

Jeszcze przed premierą Sauvage  (31 maja w kinach, a dwa tygodnie później na Outfilmie), możecie zobaczyć go w jednej z czterech krótkomterażówek z kompilacji Enter (i inne historie). Jego rola jest tam dokładnie taka, jak można się po nim spodziewać - odważna i niezwykle magntyczna. 

 

MaritaudMaritaudMaritaudMaritaud

 

 

Zdj. Allan Hamitouche

SUBSKRYPCJA
OUTFILM+
  • Oglądasz bez ograniczeń
  • Rezygnujesz, kiedy chcesz
Zobacz więcej

Aktualności