Wyznania II - Świadectwo miłości /
The Falls II: Testament of Love

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Wyznania II - Świadectwo miłości /
The Falls II: Testament of Love

Ocena: 4.5 / 5 (278 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   konflikt między homoseksualną miłością a wiarą w Boga
  •   druga część serii uwielbianej na całym świecie
  •   jednoczesna premiera na Outfilmie całej trylogii

Opis

Chris i RJ spotykają się ponownie po pięciu latach na pogrzebie wspólnego przyjaciela. Chociaż ich drogi potoczyły się zupełnie inaczej, wciąż łączy ich to, co razem przeżyli i nie mogą o sobie zapomnieć. Chris zdążył jednak założyć rodzinę.

"Wyznania" to opowieść o konflikcie między miłością a wiarą. Główni bohaterowie próbują poradzić sobie z niespodziewanym uczuciem na różne sposoby, co jeszcze bardziej komplikuje ich relację. Historia Chrisa i RJ'a szybko podbiła serca widzów, a jej twórca wkrótce po premierze zaczął otrzymywać mnóstwo wiadomości z całego świata od ludzi, którzy chcieli poznać ich dalsze losy. Reżyser zaczął więc pisać scenariusz kontynuacji, która również została świetnie przyjęta i zaowocowała trzecią częścią opowieści. Na Outfilmie prezentujemy wszystkie trzy filmy jednocześnie!

Bezpośrednia kontynuacja filmu "Wyznania" - najlepiej zobaczyć po obejrzeniu pierwszej części!

Zdjęcia

Komentarze

Po pozytywnej części pierwszej, tu mamy niefortunne pasmo. Kiedy myślisz że gorzej być nie może, zaraz dowiadujesz się że gorzej być musi. Emocjonalnie ciężki. Oglądasz i o wszystko obwiniasz miłość. Wciąż lubię - jutro cz. III

noo.... dramat, a konkretnie tragedia... takiej dawki emocji po żadnym filmie nie spodziewałbym się... ZDECYDOWANIE NAJLEPSZY FILM JAKI KIEDYKOLWIEK WIDZIAŁEM! zdystansował to, co dotychczas uważałem za genialne kino - wszystko łącznie z moim ulubionym Maratończykiem, i zdecydowanie wyszedł na prowadzenie. POLECAM

Mimo ponad 2h nie nuży. Trzymał mnie w emocjonalnym napięciu bardziej niż pierwsza część. Cudownie prawdziwy obraz. Porusza naturalnością. Pokazuje, że życie nie jest zero jedynkowe i zawsze niesiemy konsekwencje swoich wyborów. A coming out to życiowa/ duchowa podróż również rodziny.
Pięknie zrobione sceny, montaż, zbliżenia, muzyka, gra aktorska, dialogi. Majstersztyk

Wspaniały. Niesamowite jest dla mnie to, że obaj tak mocno się trzymają - mimo wszystko - i są tacy silni, tak dobrze i dokładnie wiedzący, czego chcą. Przeszedłem to samo, co oni. Z jedną zasadniczą różnicą: nigdy nie miałem przy sobie takiej rodziny. Nie mogę się doczekać trzeciej części. Naprawdę polecam.

Druga część tego gejowskiego Ojca Chrzestnego jest pełna zdrad głównych bohaterów. Podsumuję ją najlepszym cytatem z filmu: Czy możemy to naprawić modlitwą?

Najsłabszym ogniwem był koleś grający Chrisa. Nie potrafił zagrać żadnych emocji, wszystko było mega sztuczne. Poza tym nie znoszę takich typów, jak Chris i RJ, którzy krzywdzą innych! Pierwszy woli żyć w zakłamaniu i uciekać w religię, ze strachu przed ojcem, z konformizmu i bez skrupułów krzywdząc założoną rodzinę, a zwłaszcza dziecko. Drugi zaś rozkochuje partnera, choć nie pozamykał definitywnie poprzedniej relacji i wciąż coś czuje do Chrisa. A końcówka tej części (z pocałunkiem na środku sali przy wszystkich) była zupełnie abstrakcyjna i irracjonalna, co budziło na koniec niesmak i zażenowanie, psując efekt całej części...

Po pierwszej części spodziewałem się idyllicznego odcinka drugiego. Każda minuta filmu była zaskakująca i emocjonalnie trudna, ale warta, nomen omen, mszy

Dwóch niepoukładanych egoistów, którzy nie potrafiąc rozwiązać swoich problemów angażują w to innych, choć wiedzą (a w każdym razie powinni wiedzieć), że zrobią im krzywdę... Ciekawe by była III część filmu w którym się schodzą, ale szybko dochodzą do wniosku, że mają się dość i ich związek się rozpada. Ale film dobry i godny obejrzenia. No i dobrzy aktorzy.

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż takich emocji. I jakości filmowej. Być może mój osąd nie jest do końca obiektywny bo... przechodziłem dokładnie (naprawdę dokładnie) to samo co Chris. Wszystkie etapy. I wszystkie konsekwencje. Sceny ponownego spotkania, rozmowy i gorzkie uwagi na temat iluzji tzw. "dorosłego" życia, tłumione głęboko pragnienia i narastająca frustracja, wreszcie konfrontacja z rodziną i poczucie klęski, zniszczenia - to wszystko jest tu oddane bardzo prawdziwie. Widać, że scenarzysta czerpał z doświadczeń ludzi w realu. Tak się właśnie kończy uleganie naciskom otoczenia, rodziny, tradycji, w tym przypadku systemu religijnego zamiast bycie szczerym samemu ze sobą. Przynajmniej RJ wyrządził mniej szkód na czas godząc się z tym kim jest naprawdę. Chris - jak ja - nie miał tego szczęścia i dał się "upupić". Ale natury nie da się oszukać. Teraz będzie się musiał zmierzyć z wieloma wyzwaniami, bo przecież to dopiero początek drogi i nikt nie gwarantuje, że sam coming out prowadzi do szczęścia. Na tej drodze czycha wiele pułapek i coś mi mówi, że zobaczymy je w III części. Bo jak tow życiu nie ma łatwych rozwiązań a szczęście nie czeka za każdym rogiem. Można się potknąć wiele razy. A to że nie ktoś na Ciebie czeka też niczego nie gwarantuje. Przerobiłem to dokładnie.
Przyznaję wzruszyłem się. Nie oczekiwałem, że film po I części pójdzie w tak poważne klimaty. To już zupełnie inny poziom - piękne zdjęcia, wysmakowane ujęcia, cudowna muzyka (Jon Garcia jest też utalentowanym kompozytorem) a kreacje obu panów (i nie tylko) są mistrzowskie. Scena ich pierwszego zbliżenia po 5 latach rozłąki zapiera dech. Śmiem twierdzić, że rzadko w kinie można obejrzeć tak nakręcone sceny miłosne w wykonaniu panów - piękne, subtelne, nasycone pożądaniem i bez cienia wulgarności (ciekawostka - obaj aktorzy są hetero). I za to wszystko 5 gwiazdek. Dałbym więcej ale brakuje skali.