Jestem striptizerem: Zarabianie w internecie

Czy można zarabiać duże pieniądze bez wychodzenia z domu? A jeśli tak, to jakim kosztem?

Dla wielu chłopaków, którzy rozbierają się za pieniądze, pokazy na wideoczacie są o wiele łatwiejsze i bardziej dochodowe, niż tradycyjne występy w klubach - zdarza się, że za jednym razem dostają nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów napiwków. Czy nie boją się, że krążące po internecie nagrania zrujnują ich wizerunek i plany na przyszłość? Jak reagują na to ich partnerzy? I co na to ich rodziny i przyjaciele?

Jestem gwiazdą internetu

Ci chłopcy to prawdziwe gwiazdy mediów społecznościowych. Są przystojni, sympatyczni, mają piękne, wyrzeźbione ciała... Ale czy to wystarczy by osiągnąć popularność?

Mają ponad dziesiątki tysięcy obserwujących na Twitterze, a każde ich półnagie zdjęcie wrzucone na Instagama, rozprzestrzenia się błyskawicznie.

Co myślą ich rodziny i przyjaciele? W jaki sposób zarabiają na swojej popularności i czy można z tego żyć? Co musieli zrobić, żeby osiągnąć taki wygląd? Czy mają partnerów? Jak oddzielają życie prywatne od publicznego.

Jestem gwiazdą porno

W sieci istnieje 370 milionów stron pornograficznych, a porno biznes jest wart 13 miliardów dolarów — to więcej niż branża muzyczna.

„Jestem gwiazdą porno” rozpoczyna się podaną w pigułce historią gejowskiej pornografii od zarania kina przez naznaczone epidemią AIDS lata 80-te do dzisiaj.

Jestem striptizerem

Czy chodzi im o pieniądze? Czy bycie na scenie ich kręci? Jak zaczęli pracować jako striptizerzy? Co na to ich rodziny? Ile zarabiają? Czy płeć i orientacja ma dla nich znaczenie? Zobaczcie nowy dokument o pracy i życiu zawodowych striptizerów.