Taniec nagości /
Bare

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Taniec nagości /
Bare

Ocena: 3.0 / 5 (84 głosy)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   dynamiczne sceny tańca nowoczesnego
  •   kontrowersyjny dokument o relacji władzy w sztuce
  •   ukazuje piękno męskiej cielesności

Opis

Film stanowi zapis z przygotowania kontrowersyjnego przedstawienia, w którym biorą udział nadzy tancerze. Wytypowana drogą eliminacji jedenastka jest prowadzona przez choreografa o dość specyficznych metodach instruktorskich. Sceny ekstatycznego tańca ujętego w ramy chaotycznej narracji rodzą pytanie o charakter decyzji choreograficznych. Czy prezentowanej na tle sterylnej bieli nagości bliżej jest do estetyki czy też erotycznego ujęcia? Tancerze zaczynają kwestionować wizję artysty...

Film był wyświetlany na festiwalach: Hot Docs Canadian International Documentary Festival (2020), Chéries-Chéris (2020) oraz DOC NYC (2020) oraz na specjalnym pokazie podczas Festiwalu OffCinema w Poznaniu.

O samym przedstawieniu magazyn TimeOut pisał w następujący sposób: Niezwykle szczere przedstawienie Thierry'ego Smitsa dosłownie obnaża męskie ciało. „Anima Ardens” (płonąca dusza) wprowadza tancerzy i publiczność w trans prowadzący do zbiorowej emocjonalnej kulminacji w poszukiwaniu przestrzeni wolności. 11 tancerzy na scenie tworzy jedność, a jednocześnie, dzięki płynnym ruchom odzwierciedlającym szamańskie rytuały i praktyki, zachowuje indywidualność. W „Anima Ardens” Smits testuje naszą relację z ciałem jako skończonym obiektem namiętności i przyjemności. „Ciało jest przestrzenią polityczną. Ostatnie wolne terytorium”. - Thierry Smits.

Zdjęcia

Komentarze

W sumie - nuda. Ciała może i ładne, ale bez elementu erotycznego stają się nieciekawe. A ten tzw. reżyser - do bani. Chce być jak Bejart, ale zupełnie nie wie, co chce zrobić i nie potrafi pokierować zespołem. szkoda czasu.

Zupełnie nie wiem co kontrowersyjnego jest w tym filmie, że zapowiadany jest jako "kontrowersyjny dokument".... Ale zdjęcia piękne i tancerze tez

Dla koneserów, szczególnie dla miłośników łączenia performance'u z tańcem nowoczesnym ( ?), ale ciekawe. Jednorazowo! Jednak zasadne staje się pytanie - czy sama męska nagość jest kryterium projekcji w outfilm ? Chyba jednak nie powinna!

co raz gorsze te premiery sobotnie , taki kicz jest wstawiany że nie dziwię się jak ludzie opuszczają tą stronkę ,poprzednia premiera to był gniot ale ta przebiła poziomem debilizmu ,

Nudy, masa przepoconych ciał, a scena pierdzących facetów pod prysznicem wręcz obleśna. zdecydowanie nie polecam

Jestem zachwycony, nie macie racji mówiąc że to nuda
Czy nie warto zastanowić się co myślał każdy tancerz wykonując nawet najdrobniejszy element takiego tańca. Być może pozostawiono to nam widzom.

ciekawy dokument, wizualnie piękny, najważniejsza jest tu jednak symbolika i odniesienia do sztuki europejskiej, od starogreckich waz po Boscha i Bruegla. Film dla koneserów.