Nevrland /
Nevrland

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Nevrland /
Nevrland

Ocena: 3.3 / 5 (260 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Ciekawie zbudowani bohaterowie
  •   Zapadające w pamięć sceny grozy
  •   Horror o mierzeniu się ze swoimi lękami

Opis

17-letni Jakob jest zamkniętym w sobie gejem, który mieszka z ojcem i dziadkiem. Większość czasu przesiaduje w domu przy laptopie. Przez Internet poznaje starszego od siebie 26-letniego Kristjana, który chce go lepiej poznać. Jednak Jacob musi najpierw zmierzyć się ze strachem, który tkwi głęboko w jego podświadomości.

NEVRLAND to rzadki przykład kina LGBT z pogranicza thrillera i horroru. Ta mroczna, psychologiczna historia na pewno spodoba się fanom mocniejszych wrażeń.
 

Zdjęcia

Komentarze

Tym razem nie przepijałem…

Tym razem nie przysypiałem ale nie wiem o czym to było/jest. Chyba jednak warto obejrzeć raz jeszcze

tak pocałunek jeden z najpiękniejszych w filmie ,zmysłowy ,,ale w całości bardzo ciężki film , jak ktoś chce studiować psychologię to musi obejrzeć

Film intrygujący, trudny z fantastyczną sceną pocałunku. Zobaczyłem go w świetle słonecznym. Muszę jeszcze raz go obejrzeć nocą. Polecam.

Chyba go nie zrozumiałem widziałem lepsze .
Dla mnie poniżej krytyki szkoda czasu.

Film bardzo ciężki o psycholu dla psycholi,ale scena pocałunku zajeb######.
Zapewne kiedyś wrócę do obejrzenia go jeszcze raz.

mroczny, momentami hipnotyzujący, ale w sumie średni. mocno pogubiony scenariusz i montaż. dobra główna rola.

Próbowałem ten film przeżyć (bo przecież nie zrozumieć) ale aby tego dokonać trzeba chyba się tak naspawać jak reżyser...

Film psychologiczny, trudny do zrozumienia za pierwszym razem, ale warto obejrzeć go kilka razy i postarać się go zrozumieć. Ciekawie przedstawiona walka ze swoimi lękami oraz świetna scena pocałunku.

Fajny film, psychologiczny choć z sensem, dla ludzi o mocnych nerwach. Końcówka filmu jest mocno psychologiczna i trzeba uważnie obejrzeć cały film żeby zrozumieć zakończenie.

Kosmos... ryje beret, ale czasami trzeba, żeby coś zrozumieć. Szacunek dla reżysera i aktora, że pokazali fizyczny defekt? Nie wiem jak to nazwać. Może cielesną niedoskonałość.?

To nie jest horror, bo horror powoduje wystrzały adrenaliny do krwi, a w tym filmie ani razu się nie przestraszysz. Jest to dobrze nakręcony, przyjemny w odbiorze romantyczny film o dojrzewaniu i prawdopodobnie pierwszej miłości nastolatka, do którego niepotrzebnie dołączono słabe kawałki. Sceny zabitych zwierząt w rzeźni są smutne i okrutne, ale nie czynią z filmu horroru. Narkotykowa wycieczka do Nibylandii to też nie horror, a najwyżej psychodramat. Poza tym, film jest ciekawy i warty obejrzenia.

Jeden z najlepszych filmów jakie tu widziałem. Przepiękni, wyjątkowi aktorzy, piękna scenografia, nawiązania do sztuki, substancji psychoaktywnych, przygodnego seksu, zaburzeń psychicznych. To wszystko pozwoliło mi się zidentyfikować i wczuć. A same zabiegi które powodują zawiłość filmu i wszystkie te graficzne i dźwiękowe glicze to technika którą bardzo cenię w sztuce. Niech ten film zostanie tu jak najdłużej a najlepiej - niech będzie promowany. Bardzo się cieszę że na niego natrafiłem, mimo że w złym okresie życia - po obejrzeniu miałem pustkę w głowie i nawrót lęku więc zgodnie z ostrzeżeniem na początku filmu - jeśli ktokolwiek jest wrażliwy na tego typu zabiegi, nie tylko świetlne i dźwiękowe ale na sam wydźwięk filmu - smutek przemijanie, beznadzieję, brak bezpiecznej przystani, ciągłe bycie w strachu i szukanie ukojenia - TO PROSZĘ NIE OGLĄDAĆ BĄDŹ DOBRZE SIĘ PSYCHICZNIE PRZYGOTOWAĆ!

Jak dla mnie dość słabe. Brak spięcia wszystkiego jakąś klamrą, homoseksualizm jest w sumie tutaj tylko mało znaczącym tłem, a sam film to raczej artystyczna, mroczna wizja problemów psychicznych. Wszystko wydaje się kompilacją różnych scen, wyrwanych z fabuły, połączonych właśnie tylko tą wizją.

Świetna realizacja!Takie problemy z lękami to teraz niestety standard.Wielu ludzi przez to przechodzi,i orientacja seksualna nie ma tu znaczenia...Chyba jestem mało romantyczny bo ten słynny pocałunek jakoś nie wyrwał na mnie wrażenia.Trochę tylko mam niedosyt z końcówką,bo w końcu nie wiem z czego wynikała ta zapaść lękowa,bo nie jest to jasno pokazane.To że poznał w realu tego kolesia,nie znaczy że się wydarzyło naprawdę,tym bardziej,że stał się jego kimś w rodzaju anioła stróża,który go przeprowadza przez lęk,do pokonania go...Ciekaw jestem czy dobrze dedukuję...