Krewetki w cekinach /
Les Crevettes Pailletées

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Krewetki w cekinach /
Les Crevettes Pailletées

Ocena: 4.4 / 5 (180 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   filmowy hymn dla tolerancji
  •   znakomity, łamiący stereotypy humor
  •   Geoffrey Couët znany z filmu „Paryż 05:59”

Opis

Sportowa gwiazda i francuski mistrz olimpijski Matthias Le Golf pozwala sobie na homofobiczną uwagę podczas telewizyjnego wywiadu. Żeby być dopuszczonym do nadchodzących zawodów, musi przeprosić za swoją wypowiedź oraz… przygotować Krewetki w cekinach, amatorską gejowską drużynę piłki wodnej, do międzynarodowych rozgrywek Gay Games. Jednak ani Matthias, ani Krewetki nie są na to przygotowane.

„Krewetki w cekinach” to komedia, która zręcznie żongluje stereotypami i przeplata wzruszenie ze śmiechem. Podbiła serca francuskiej widowni przyciągając do kin w pierwszy weekend ponad 220 tysięcy widzów. Krewetki w cekinach inspirowane są prawdziwą drużyną waterpolo, Crevettes Pailletées. Gay Games odbywają się od 1982 roku i nawiązują do Igrzysk Olimpijskich. Są otwarte dla wszystkich, bez względu na orientację.

W czasach, gdy z gejów, lesbijek, biseksów i transów robi się jednorodnego tęczowego wroga, wydumaną ideologię sprowadzoną do obco brzmiącego akronimu LGBT, być może bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy filmów mówiących o tym, że homospołeczność bynajmniej nie jest homogeniczna. A z drugiej strony - że różnice wynikające wyłącznie z orientacji to żadne różnice. Je suis Crevette! - Piotr Dobry, Magazyn KINO

 

Zdjęcia

Komentarze

Na prawdę świetny. Humor przez cały film. Motywem podróży i klimatem nawiązuje do "Priscilli - Królowej pustyni". Widziałem w kinie na pokazie przedpremierowym w ramach Parady Równości i nie mogę się doczekać obejrzeć go ponownie tutaj.

Widziałem w kinie i naprawdę śmieszny film. Co prawda jeszcze trzy miesiące trzeba czekać na premierę na Outfilmie, ale warto.

Słabych na tym portalu filmów jest mnóstwo, ale akurat ten jest znośny. O gustach się nie dyskutuje, dlatego przepraszam, że się odezwałem. :)

Bardzo przyjemny a momentami nawet refleksyjny. Idealny na głęboki oddech przed wirusową rzeczywistością.

Nieco rozczarował. Do Priscilli kjrólowej pustyni daleko. Lekki humor, a la 4 wesela i pogrzeb. Daję 4.

Film jest mega. Dzięki temu filmowi, zostało pokazane to, że tolerancja to największy dar od losu i tak naprawde wszyscy jesteśmy jednością. Dzięki tak cudownej produkcji od razu jest na sercu lżej :)

Przyjemny film, idealny na poprawę humoru w tej chorej, dziwacznej rzeczywistości.

Stereotypowo, z przegięciem. Nie wszyscy za tym przepadają. Z przyjemnością jednak włączyłbym się do jakiejś naszej grupy sportowej. Tak mnie jakoś pozytywnie zainspirował...

znakomity, prawdziwe kino europejskie, szczere, zabawne, bez zadęcia i patosu, naprawdę polecam, "... wolę przegrać z tymi których kocham, a nie wygrać sam".

Bardzo fajny, muzyka, gra aktorska na dobrym poziomie. Polecam, na pewno warto oglądniecia co jakiś czas.

Bardzo przyjemny, fenomenalny film :) Dużo sympatii, dużo poczucia humoru ;) Po filmie mam ogromny uśmiech na twarzy mimo trudnej sytuacji na światowej pandemii. Gorąco polecam wszystkim!

Widziałem w kinie na pokazie przedpremierowym. Jak każda francuska komedia jaką widziałem – nie jest to śmieszne. Jak jestem frankofilem i lubię francuskie kino, tak komedie znad Sekwany żenują. Siedzisz w kinie i czujesz wstyd za to co dzieje się na ekranie.

Film zasługuje na najwyższą notę, nie dlatego, że jest genialny, tego się w nim nie znajdzie. Natomiast fakt, że sięga po prawdziwą historię już zasługuje na laury i pochwałę...to właśnie jest jego największym atutem, reszta no cóż...jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. :)

Nierówny. Ma kilka zabawnych momentów, ale ogólnie przeciętny i pełny gejowskich stereotypów. Zmarnowana szansa.

Niestety żarty kompletnie nie wystrzeliły się w moje poczucie humoru przez co oglądałem film z zażenowaniem. Te wszystkie na siłę homo-dowcipy to solidna dawka cringu, niestety w połowie odpadłem.