Akron /
Akron

Akron
Strona archiwalna

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Ten film nie jest już dostępny z powodu zakończenia licencji.

Akron /
Akron

Ocena: 4.3 / 5 (850 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   świeży i życiowy romans
  •   wzruszający i pełen nadziei
  •   bardzo dobre przedstawienie rodzinnych relacji

Opis

Benny jest na pierwszym roku studiów na uniwersytecie w Akron. Pewnego dnia poznaje na kampusie przystojnego Christophera, którego bez wahania pyta o numer telefonu. Między chłopakami szybko zaczyna rozwijać się uczucie. Kiedy na jaw wyjdzie tragiczne wydarzenie, które kiedyś połączyło ich rodziny, związek Benny'ego i Christophera stanie pod znakiem zapytania.

"Akron" to poruszający rodzinny dramat i romans dwóch młodych chłopaków, którzy będą musieli stawić czoło trudnej prawdzie. Tajemnica sprzed lat sprawi, że staną przed wyborem między miłością do siebie i lojalnością wobec swoich najbliższych.

Obrazki

Komentarze

Jakie to strasznie słabe :( Historia rozdmuchana na początku po to aby ją spłycić na końcu. Straszna gra aktorów ... Oj słabo ... A najsmutniejsze, że tyle osób zadowolonych ...

Zdecydowanie polecam. Przyjemny film na wieczór.
Pokazane, że jeśli "nie ten problem to inny"... może trochę przerysowane, ale mega prawdziwe- rodzice mogą się pogodzić z nienormatywnością dziecka, ale zawsze coś będzie im się nie podobać :p
Film w porządku. Nie jest infantylny i przesłodzony, ale daje nadzieję.

Pro primo: fabuła jakiej jeszcze nie było /FAKT
Pro secunto : gra aktorów czy naturszczyków , czy niedostatki operatorsko-montażowe -czy to ważne?!/ FAKT
Pro kolejne: więcej TAKICH , a nie innych filmów ,wreszcie ukorze (może wcześniej ,bądź póżniej) ,"figurantów"-komentatorów.
Pro `tokół : JAK DLA MNIE TO PETARDA :))
PS. Pociesza mnie ten film -daję 10 / moja wolna wola ...

Bardzo dobry film, myślę, że jeden z lepszych jaki znajdziemy na Outfilm :) Zdecydowanie polecam. Bardzo przyjemnie się ogląda, przemyślany i z sensem... czego często filmom brakuje.

Niestety całkowicie zmarnowany potencjał .Film nie porywa , i na pewno nie jest to świetny film , ani na pewno jeden z najlepszych na tej stronie . Więcej jest minusów niż plusów .Niby ma coś w sobie , klimat , uczucie między chłopakami , i rola matki , ale reszta to totalna klapa . Film oderwany od rzeczywistości , bardzo sztuczny . Scena , w której matka jednego z nich przyznaje się do tragedii z przeszłości , którą spowodowała jest po prostu banałem , to chyba raczej w amerykańskich i bajkach lepiej by wyszło niż tutaj .Mniej tragizmu i dramatyzmu , a więcej tutaj romantyzmu .Wszystko powinno potoczyć się inaczej , gdyby scenarzysta inaczej by tą fabułę napisał , i w jakiś sposób poprowadził te wątki , to by ten film naprawdę byłby świetny , ale niestety jest zle , i skończyło się jakby nic się nie stało , i wszyscy żyli długo szczęśliwie !!
Wiele tutaj do poprawki .W większości osób które to obejrzą to zrozumieją że film nie trzyma się kupy. Nie wzruszył mnie w ogóle , i powinien być bardziej rozkręcony , i dłuższy .Scenarzysta powinien po prostu spojrzeć na rzeczywistość a potem napisać dobry scenariusz , bo tak jak mówię , nawet na amerykańskich filmach typu dramat jak np, na adaptacji filmowych Nicholasa Sparksa jakieś wątki są naprawdę świetnie napisane , i rozegrane bardzo dramatycznie , gdzie w sposób wpływa na bohaterów .Jestem zawiedziony.

Rewelacyjny i dobry. Przyjemny do obejrzenia. Porusza ważną tematykę i pokazuję, że miłość wygrywa z nawet największym tragizmem i bólem z przeszłości. Szczery i naprawde dobry. Polecam

Miła historia spod znaku "tęczowego Disneya". Spokojnie mógłby polecieć na Niklodeonie i nie byłoby problemu, bo bohaterowie wciąż wyglądają na licealistów, mimo że próbują udawać studentów. Pomysł z ukochanym, synem sprawczyni wypadku ciekawy, aczkolwiek potraktowany sztampowo i z góry wiadomo jak się skończy mimo, że mama-latina próbuje mącić z temperamentem godnym meksykańskiej telenoweli. Ok. Kupuję konwencję i nawet miło spędziłem te 88 minut ale wracał nie będę. Chyba już jestem za stary:)

ani minuty straconej... nie…

ani minuty straconej...
nie wiem dlaczego, ale przypomniały mi się dziecięce lata gdy matka nie kazała mi pozdrawiać, a nawet rozmawiać z niektórymi sąsiadami, a po kilku tygodniach nakazywała "ponowne odnowienie kontaktów sąsiedzkich"
oczywiście chodziło o jej relacje z sąsiadami i nakazywała ich powielanie, na szczęście bardzo wcześnie się zbuntowałem...
Gdyby nie ten przeuroczy film, pewnie bym sobie o tym nie przypomniał...

Zobacz także