Życie to nie teatr /
Bujang

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Życie to nie teatr /
Bujang

Ocena: 4.0 / 5 (55 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Ciekawy konflikt i wciągająca historia
  •   Znakomite aktorstwo
  •   Przykład nowego koreańskiego kina LGBT

Opis

Młody aktor marzy o głównej roli w nowym przedstawieniu „Dark Life”. Żeby dobrze przygotować się do przesłuchania i lepiej zrozumieć nieakceptowaną transseksualną postać, którą będzie miał zagrać, prosi o pomoc spotkaną w klubie trans dziewczynę oraz swojego brata tancerza. Dzięki ich zaangażowaniu udaje mu się nie tylko zdobyć rolę, ale też wystąpić w niezwykle autentyczny sposób. Zostaje doceniony przez widzów i krytyków, a przedstawienie nie schodzi z afisza. Kiedy jednak odkrywa, że jego brat jest w związku z jego przyjacielem, nie potrafi tego zaakceptować.

„Życie to nie teatr” to przykład nowego koreańskiego kina LGBT. Odznacza się wysoką jakością produkcji i znakomitym aktorstwem. Wciągająca akcja rozwija się wokół centralnego konfliktu wewnętrznego bohatera. Charakterystyczny jest też pewien mrok przedstawionego świata. Pewnie dostrzeżecie te elementy również w kolejnych koreańskich filmach, które chcemy Wam zaprezentować.

Zdjęcia

Komentarze

PORUSZAJĄCY FILM OGROMNE MNIE PORUSZYŁ JESTEM POD OGROMNYM WRAŻENIEM
OD RAZU PRZYPOMNIAŁA MI SIĘ TRAGEDIA KTÓRA WYDARZYŁA SIĘ W MOIM ŻYCIU

Zgadzam się z komentarzem Andrzeja. Nie jestem w stanie głębiej wyrazić co czuję po obejrzeniu tego filmu.

mnieto cieszy ze kino lgbt azjtyckie wpolsce sa kupowano poniewaz do tj pory byla ich znikoma ilosc w polsekij dstybucji jesli outfilm bedzie chcial dalej kupowac kino koreanskie popnuje komediodramt dwa wesela i pogrzeb (2013)2012) byl pokazwany w sanfranisco na festwalu

Film bardzo dobry piękny niby jestesmy toleracji ale jak co sie dzieje w naszej rodzinie to juz takiej tolerancji nie ma

Dawno nie widziałem tak dobrego filmu, a dużo ich oglądam. Nie wiem, co mam napisać, pod takim jestem wrażeniem. Naprawdę warto, mimo, że to smutny, ale bardzo prawdziwy film.

Szału nie ma, trochę nielogiczny , facet z jednej strony rozumie i w pełni akceptuje ludzi z inną orientacją seksualną,a z drugiej nie toleruje brata geja,coś nie halo chyba,poza tym film w stylu "popatrz co mi zrobiłeś" trochę przypomina żałosne południowoamerykańskie opery mydlane.Zdecydowanie nie polecam.