Prywatny trener /
Élève libre

Strona archiwalna
Ten film nie jest już dostępny z powodu zakończenia licencji.

Prywatny trener /
Élève libre

Ocena: 3.2 / 5 (56 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Film prowokujący, poruszający wrażliwy temat.
  •   Opowiada o przekraczaniu granic nakreślonych przez relację nauczyciel-uczeń.
  •   Pokazywany na festiwalu w Cannes w sekcji Quinzaine des Réalisateurs.

Opis

Młody chłopak, Jonas, ma poważne problemy w szkole. By się ratować, stawia wszystko na tenis, ma bowiem szansę na selekcję do krajowej reprezentacji. Tak poznaje Pierre'a, tajemniczego tenisistę po trzydziestce, który postanawia mu pomóc. Tymczasem rodzina Jonasa powoli się rozpada...

Zdjęcia

Komentarze

Oglądałem go 2010 roku jak miałem jeszcze cinemax film dojrzewaniu i eksperymentowaniu poznaniu własnego ciała . pierwsze inicjacje seksualne .Film z wątkiem gejowskim i biseksualnym średni moja ocena 3.4/5.

1/5

Film jednym słowem "niesmaczny". Wykorzystywanie młodego chłopaka przemycone pod pozorem tzw. otwartości seksualnej wcale do mnie nie trafia. Oby takich filmów mniej.

Absolutnie negatywna ocena. Film pokazuje zakłamanie nauczyciela i też innych dorosłych!.
Ogromną krzywdę robią swoimi rozmowami i zachowaniem młodemu dorastającemu nastolatkowi. Moja ocena to zero. Żenujący, niesmaczny

jeszcze raz podkreślam dla mnie ten film nie jest dorby jest średni cos ciut lepiej od nieznajomego nad jeziorem któremu dałem 2 a temu 3. filadelifa jest dobra tajemnice flaminely i krolwa pustnni itd.

Interesujący

Zabawne, że w komentarzach zamiast oceny filmu pojawia się ocena moralna bohaterów i ich poczynań... A film sam w sobie jest ciekawy, nieźle zrobiony i co najważniejsze prowokuje reakcje. Ja akurat lubię kino frankofońskie. Można polecić, acz pewnie nie każdemu.

podwick

Film obleśny, z dewiacją w roli głównej. Trzech obleśnych typów, dopada 16-latka.
Jak ktoś bredzi, że film jest ciekawy to chyba w zyciu ogladał tylko pornole.

Świetny

Jak dla mnie film jest świetny. Oczywiście bardzo kontrowersyjny i wzbudził we mnie generalnie niesmak, ale nie żałuję, że obejrzałem i zdecydowanie polecam. Film idealny na fajny wieczór dyskusyjny z przyjaciółmi; jest tu tyle aspektów do poruszenia i omówienia. Na pewno nie pozostawia bez emocji. A tak w ogóle, to streszczenie filmu chyba było pisane przez kogoś kto go nie obejrzał, albo obejrzał jednym okiem.

Skok do przyszłości

... czyli współczesna wersja "Niebezpiecznych związków" de Laclos'a... Sam film dobry, pozazdrościć otwartości umysłu i szczerości panujących wśród grupy przyjaciół. Pewne sprawy pokazane są w sposób, który na pewno może zaskoczyć, ale dla mnie tutaj właśnie leży "odkrywczość" tego filmu. W moralne oceny się nie wdaję, bo jest to problem wielowarstwowy i każdy ocenia to sam przez swój własny pryzmat i wyznawane wartości. Uważam, że film trzeba zobaczyć, żeby wyrobić sobie swoje własne zdanie. A jest tego warty.

a wydawało mi się, że to geje są ofiarami....

we mnie może nie sam film ale temat tak poprowadzony wzbudza niesmak.

Cel uświęca środki?

Po obejrzeniu filmu zdziwiły mnie komentarze do niego, w których został on negatywnie oceniony ze względu na zachowanie tytułowego bohatera i jego dwojga znajomych. Według mnie ten film nie propaguje ich niewątpliwie nagannego zachowania wobec 16-latka, wręcz przeciwnie – pokazuje jak destrukcyjny wpływ ma takie zachowanie na wszystkich i jak jest w stanie zniszczyć początkowo dobre relacje. Jak widać po wpisach, temat bardzo kontrowersyjny, film prowokujący, ale dobrze zrobiony i dający sporo do myślenia. Na pewno nie pornograficzny, miałki czy cukierkowaty jak wiele filmów o gejach.

Zobacz także