Skowyt /

Skowyt /

Ocena: 4.0 / 5 (94 głosy)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Znakomita rola Jamesa Franco.
  •   Filmowa interpretacja twórczości Allena Ginsberga.
  •   Bezprecedensowy proces o wolność słowa.

Opis

James Franco portretuje młodego Allena Ginsberga, poetę i lidera pokolenia bitników. Ginsberg wspomina swoje podróże, romanse i próby odnalezienia autowyzwolenia, które doprowadziły do powstania jego najsłynniejszego dzieła: wiersza „Skowyt”. W międzyczasie w San Francisco toczy się proces przeciw wydawcy „Skowytu”. Prokurator stara się doprowadzić do zakazu rozprowadzania utworu, podczas gdy obrońca argumentuje, że jest on wyrazem wolności słowa, a wszelkie użyte w nim wulgaryzmy – przejawem ekspresji twórczej. Postępowanie przybiera coraz to różne formy od groteskowej po prawdziwie poruszającą w miarę przesłuchań kolejnych świadków. Film jest jednocześnie portretem artysty-renegata, który przełamywał bariery, by znaleźć odkupienie i miłość oraz pobudzającą wyobraźnię „przejażdżką” po proroczym wierszu, który poruszył pokolenie i odbił się szerokim echem na całym świecie.

Zdjęcia

Komentarze

Piękny

Absolutnie piękny film, ale też wymagający. Jeśli ktoś lubi poezję, polubi i ten film, bo w zasadzie "Skowyt" to bardzo udana adaptacja wiersza [sic!] o tym tytule, na tle procesu o jego niemoralność [sic!]. Ginsberg to był wielki, piękny, wrażliwy człowiek, ogromnej odwagi; dawno tak nie ryczałem na filmie.

Brakuje forum, więc pytanie zadaję tutaj: czy ten lektor jest obowiązkowy i nieusuwalny, czy istnieje możliwość całkowitego wyłączenia naczytywacza lub włączenia napisów? Jeśli lektor jest na stałe, to serdecznie dziękuję za takie „uszczęśliwianie” widza na siłę.

Wymiękłem

Obejrzałem tu bardzo wiele filmów. Skowyt to pierwszy, którego nie dałem rady - przerwałem po kilkunastu nudnych minutach. Więc nie polecam.

Skowyt" to arcydzieło nie dla każdego

,,Skowyt" to arcydzieło nie dla każdego na autentycznych faktach poezja

Bardzo ciekawy film, przy czym jest on przeznaczony dla specyficznej widowni, zainteresowanej osobą poety i jego twórczością. A te animacje! Te animacje! Coś cudnego.