Toronto 2018: Najlepsze queerowe filmy festiwalu

Dodano: pon., 2018-09-10 10:55 , ostatnia zmiana: pon., 2018-09-10 12:59

 

W sobotę zakończył się festiwal filmowy w Wenecji. Nagroda Queer Lion powędrowała do José - pierwszego filmu z Gwatemali w historii festiwalu, a przy tym pierwszego filmu z tego kraju o tematyce LGBT. My tymczasem żyjemy już trwającym właśnie festiwalem w Toronto, który słynie z różnorodnego programu pełnego niezależnych, ambitnych obrazów (kilka z docenionych tam tytułów możecie zobaczyć na Outfilmie - m.in. Jesús, Xenia, Z dalekaPieśń słonia). Tam też swoje pierwsze sukcesy odnosił także Xavier Dolan (Zabiłem moją matkę, Na zawsze Laurence), który wybrał właśnie ten festiwal na premierę swojego anglojęzycznego debiutu. 

W tym roku filmów spod znaku LGBT nie ma w programie aż tak wiele. Nic więc dziwnego, że to właśnie The Death and Life of John F. Donovan jest dla nas jednym z bardziej wyczekiwanych tytułów. Gwiazdorska obsada (Kit Harrington, Thandie Newton, Natalie Portman, Kathy Bates, w niewielkiej roli także Adele) i historia znanego hollywoodzkiego aktora oraz jego młodego fana zapowiadają się wyjątkowo dobrze (jedynie znaczne opóźnienie związane ze skomplikowanym montażem może budzić jakieś obawy). Publikujemy ten tekst jeszcze przed premierowym pokazem, więc wciąż nie znamy opinii krytyków.

 

 

Równie duże nadzieje wiążemy z filmem Boy Erased, o którym też Wam już wspominaliśmy. Ta oparta na faktach opowieść o terapii "leczenia homoseksualizmu" może zwrócić uwagę na ten problem dzięki równie imponującej obsadzie - w rolę główną rolę wciela się Lucas Hedges, a jako jego rodziców zobaczymy Nicole Kidman i Russela Crowe'a. Na drugim planie gwiazda muzyki pop - Troye Sivan oraz Xavier Dolan!

Warto zwrcić też uwagę na Colette z Keirą Knightley w roli głównej. Film jest oparty na historii francuskiej pisarki żyjącej na przełomie XIX i XX wieku oraz  jej burzliwego związku z mężem, który przywłaszczył sobie jej sukces. Poza literackim talentem, kobieta słynęła także z obyczajowych skandali - miała liczne romanse z mężczyznami i kobietami. Keira Knightley w tej roli też zapowiada się obiecująco - w końcu nikt tak dobrze nie wczuwa się w inspirujące bohaterki z dawnych epok.

 

 

Czekamy także na Girl, debiut beglijskiego reżysera, który zdobył Queerową Palmę w Cannes. To opowieść o transseksualnej nastolatce, której największym marzeniem jest bycie baletnicą. Dziewczyna zmaga się więc ze swoim ciałem podwójnie - na polu własnej seksualności i piekielnie wymagających, fizycznych treningów.

Warto również wspomnieć o kenijskim filmie Rafiki, który również zaczął swoje festiwalowe życie na festiwalu w Cannes (był pierwszym filmem z tego kraju, który miał tam swoją premierę). Ta historia dwóch zakochanych dziewczyn przypomina współczesną opowieść o Romeo i Julii - obie są córkami wrogich sobie polityków, a w Kenii homoseksualizm jest przestępstwem. Barwna i nowoczesna forma filmu może jednak obiecywać, że nie skończy się on równie tragicznie.

 

Aktualności

W drodze do równości

Nasza premiera sierpnia, czyli nowy miniserial PROUD, to połączenie poruszającego dramatu z dobrą lekcją historii. Pierwszy odcinek przeniesie nas do 1981 roku, który był we [...]

Jak Romeo i Julia

„Małżeństwo” to prawdopodobnie pierwszy film z Kosowa, który tak otwarcie opowiada o miłości dwóch mężczyzn. Jak mówi reżyserka, trudna sytuacja osób homoseksualnych w jej kraju [...]

Zmiany i ich konsekwencje

Już w najbliższą niedzielę pokażemy Wam coś, co ucieszy szczególnie miłośników prawdziwych, życiowych historii. Nominowany do Queerowej Palmy i nagrody dla Najlepszego Dokumentu w [...]